wtorek, 13 sierpnia 2013

Muffinkowe worki i inne takie

Sezon szkolno-przedszkolny zbliża się wielkimi krokami. Już właściwie połowa sierpnia. Z tego powodu, w tym roku postanowiłam wystartować wcześniej z muffinkowymi workami. Chciałam Wam dziś pokazać kilka ostatnich wzorów. Poza tym w ostatnim czasie sporo się dzieje różnych rzeczy mniej związanych z szyciem, więc i na blogu mnie ostatnio trochę mniej. Na razie nie mogę obiecać, że to się zmieni bo póki co planuję kolejny wyjazd. Na razie nie zdradzam szczegółów bo jeszcze nie wiadomo co z tego wyjdzie, ale jak tylko wrócę to z pewnością o tym opowiem. A tymczasem ostatnio poza workami uszyłam kolejną ceratową kosmetyczkę, tym razem z serduszkiem przy suwaku. Jak już Wam kiedyś pisałam wakacje to zawsze dla mnie czas mieszkaniowych zmian, czasem drobnych a czasem większych. Z tych mniejszych znalazłam ostatnio u Teściów na działce półkę nikomu nie potrzebną, więc postanowiłam się nią zaopiekować i półka czeka już tylko na zawieszenie. To tyle u mnie, a jak na razie znikam na pewien czas mam nadzieję, że nie na długo :) Pozdrawiam Was serdecznie!

Woreczki
 Kolejna groszkowa kosmetyczka tym razem z serduszkiem


A oto i moja nowa półka, muszę przyznać, 
że bardzo spodobała mi się jej linia i ozdobne wykończenia.
Całość jest pomalowana na biało i przecierana czyli tak jak lubię najbardziej.


9 komentarzy:

  1. Te worki są rewelacyjne;-) Takie kuszące, jak najbardziej w moim stylu.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Śliczne worki! Aż by się chciało wrócić do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne sa , a groszki cudne !

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję, choć szczerze przyznam, że zastanawiam się kiedy te moje groszki zaczną się wszystkim nudzić bo przecież ile można :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Worki rewelacja! Muffinki są teraz bardzo modne na materiałach, widziałam też muffinkowe guziki. Trafiłaś idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Woreczki są piękne. Cudne mają kolorki i tkaniny też niczego sobie :)

    P.S. Półeczka jest boska, też uwielbiam białe meble i trochę poprzecierane ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń