środa, 27 lipca 2011

Cukierkowe różowiutkie kapcie

I znowu wracamy do kapci :) Jak widzicie u mnie to tak na zmianę kapcie, torby czasem pojawi się tylko coś innego, abym nie popadła tak do końca w rutynę. Dzisiejsze kapciuszki są bardzo cukierkowe, a wszystko za sprawą różowej kratki vichy oraz różowej flanelki w środku. Kapcie wyglądają trochę jak dla małej dziewczynki, ale mam nadzieję, że znajdzie się jakaś wcale nie taka mała dziewczynka, która je przygarnie :) Na spodzie jak zwykle "antypoślizgowce ". A całość wygląda tak:




Tym oto wpisem żegnam się z Wami na jakiś czas, ponieważ jadę na długo oczekiwany wyjazd. Ruszamy na podbój Francji. Dokąd zawędrujemy to się okaże. Mam nadzieję, że po powrocie będę miała co Wam opowiadać i pokazywać. Znikam na prawie trzy tygodnie, ale zostawiam Wam moje candy, a jak tylko wrócę wylosuję zwycięzcę. Tak więc do zobaczenia wkrótce!

11 komentarzy:

  1. śliczne ,takie francuskie balerinki

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne kapcioszki :)
    Udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanego wyjazdu!kapcie słodkie jak zwykle!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te Twoje kapciochy. Te mimo cukierkowości, baaaaardzo mi się podobaja.
    Miłej podróży i udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozwoliłam sobie przekazać Ci wyróżnienie, zapraszam po odbiór :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne papućki! Czy jest szansa na króciutki tutorial po Twoim powrocie na uszycie takowych kapciochów?

    pozdrawiam i udanego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  7. te łapki pod kapcioszkami zawsze mnie rozczulają ;)

    Przy okazji - zapraszam do siebie - jeśli tylko sobie tego życzysz - po odbiór wyróżnienia :)

    http://prezentowisko.blogspot.com/2011/08/dziekuje-wyroznienia-sa.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kapcioszki ;))
    Udanego odpoczynku

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń