Postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę w szyciu toreb oraz kosmetyczek i uszyć coś dla siebie. Po spodniach nadszedł czas na uszycie kopertowej bluzki. Oczywiście materiał czekał już na mnie od zeszłego roku, więc jak widać długo zajęło mi dojrzewanie. Do uszycia bluzeczki wykorzystałam model 2G z Burdy (Szycie krok po kroku 1/2011). Muszę Wam przyznać, że szycie toreb i tym podobnych rzeczy idzie mi zdecydowanie łatwiej, zaś jako "krawcowa od ubrań" to ja się jeszcze muszę wiele nauczyć. Zdecydowanie pozostanę przy szyciu ubrań na własny użytek. Ogólnie to z bluzki jestem zadowolona, nawet już ją miałam na sobie i zapewne założę jeszcze nie raz. Jest przewiewna, ma dobry fason i bardzo podoba mi się materiał w kwiatki. W końcu od czegoś trzeba zacząć. Słowa krytyki pozostawiam dla Was, szczególnie tych bardziej doświadczonych w szyciu garderoby, ale liczę na to, że może nie będzie tak źle :-)