Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko skóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eko skóra. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 marca 2013

Z odrobiną koloru

Wybaczcie, ale dziś nie będzie za dużo tekstu. Muszą Wam wystarczyć zdjęcia. Oto moje najnowsze kopertówki. Trochę czerni i trochę koloru. A w środku każdej jak zwykle podszewka niespodzianka :)





p.s.Właśnie "stuknęły" mi 3 lata w blogowym świecie, to chyba czas na candy ...

sobota, 9 lutego 2013

Eko koperty

Już kiedyś Wam pokazywałam moje eko kopertówki. Tym razem chciałam jeszcze raz do nich powrócić za sprawą "profesjonalnej sesji". Teraz torebki prezentują się zdecydowanie lepiej niż ustawione na krześle na tle ściany. W roli modelki wystąpiła moja Siostra :) I jak Wam się podoba? Do wyboru do koloru.
  

środa, 15 lutego 2012

Kopertówki

Tego to jeszcze tutaj nie było. Czas na moje kopertówki. Choć zbierałam się do nich już od długiego czasu, to dopiero niedawno udało mi się zrealizować projekt. Przyznam szczerze, że tym ciężej było mi się do nich zabrać, że osobiście nie noszę tego typu toreb. Jakoś mimo wszystko łatwiej uszyć coś, co samemu by się nosiło. Jednak postanowiłam spróbować moich sił i w kopertówkach. Czy mi się udało, to sami ocenicie. A czy Wy lubicie kopertówki?





poniedziałek, 9 stycznia 2012

Wełniana torba w pepitkę

Nowy dzień = nowa torba. Kolejna torebka, którą uszyłam ma fason zbliżony do poprzedniej, jednak tym razem nie ma na niej sowy. Co za dużo to niezdrowo :) Torba jest niewiele większa od poprzedniej, ale kształt cały czas pozostaje ten sam. Zmieniła się również kolorystyka. Tym razem całość jest w odcieniach beżu, a podszewka w kolorze ciemnego śliwkowego fioletu z beżowymi kieszonkami. W środku poza kieszonkami przyszyłam na pasku zaczep z karabińczykiem np. może służyć do przypięcia kluczy, żeby nie "latały" po całej torbie. Rączki uszyłam z żółtej eko skóry, więc torbę mogę dopisać do mojej kolekcji pt. z ekouchami :)
A torba prezentuje się tak (w rzeczywistości nie jest tak krzywa jak na zdjęciu):




Patrząc na powyższe zdjęcia stwierdzam, że muszę zainwestować lub pokombinować nad jakimś miejscem gdzie mogłabym zrobić porządne zdjęcia np. toreb. Bo jak na razie to wygląda, jakbym miała straszliwie brudne ściany. A to wszystko przez to, że nie mam żadnej pomalowanej na biało ściany, a jedynym miejscem gdzie mogę zrobić zdjęcia jest ściana, na której zwykle wisi obrazek, który zostawia okropne smugi. Efekt niestety tak jak powyżej. Dodatkowo pogoda ie dostarcza za dużo światła. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Z resztą, zamierzam zorganizować swoje miejsce pracy, więc wkrótce to się zmieni :)
Miłego popołudnia!

sobota, 7 stycznia 2012

Sowia torba skończona

Nareszcie skończyłam zapowiadaną sowią torbę. Muszę przyznać, że bardzo się nad nią napracowałam. Torba jest dosyć duża, a że w całości postanowiłam ją usztywnić, to jutro chyba będę miała porządne zakwasy w rękach od zszywania całości :) Z efektu końcowego jestem zadowolona, choć gdyby nie moja Siostra, która mnie ciągle motywowała do skończenia torby, to chyba bym rzuciła to szycie i wróciła do niego dopiero za jakiś dłuższy czas. Po prostu w trakcie stwierdziłam, że torba nie będzie udana i że nie wiem czy znajdzie się ktoś, kto by chciał taką torbę nosić. Co prawda po skończeniu stwierdziłam, że chyba nie jest tak źle :) A co Wy o niej myślicie ?





Wybaczcie mi niezbyt udane zdjęcia, ale koniecznie chciałam się z Wami od razu podzielić moim wytworem, więc stwierdziłam, że nie będę czekać do jutra na lepsze światło.

sobota, 3 września 2011

Kolorowo popartowo

Tak jak obiecałam dziś kolejna torba, ale tym razem bardziej kolorowo. Wzory na torbie skojarzyły mi się jakoś z popartem stąd ten tytuł. Torba może mieć dwa kształty, gdyż po bokach ma napy do spinania. Poza tym torba jest moim kolejnym tworem z eko uszami. I to by było na tyle. Dziś mniej treści za to więcej zdjęć. Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku :)





p.s. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod poprzednimi torbami.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Mania wielkości z eko uszami

Czyżby tytułowa mania wielkości mnie dopadła? Sama nie wiem, ale niby skąd u mnie zamiłowanie do tak gigantycznych toreb. Jak już Wam kiedyś pisałam, jestem raczej niewielką osobą. I wcale nie oszukam jak napiszę, że mam 1,60m w kapeluszu :) Tak czy owak wielkie torby powstają u mnie całkiem często. Może aż nadto wzięłam sobie do serca hasło: "rozmiar ma znaczenie". 
Tym razem prezentuję wielką torbę z tej samej serii co poprzednia. Torba jest na tyle wielka, że kiedy założyłam ją na ramię to sięgała mi prawie do kolan ;) Całość w odcieniach szarości przełamanej różnymi odcieniami żółtego. Kiedyś pisałam, że mam takie swoje ulubione połączenia kolorów, takim jest niewątpliwie połączenie szarości i żółtego. Dodatkowo tak ułożyłam materiał, ze przód torby jest inny niż jej tył. Tak też lubię :) Całość wygląda tak:



Cieszę się, że poprzednia torba Wam się spodobała. Mam nadzieję, że i ta zyska Waszą akceptację. A na zachętę (lub "zniechętę" jak kto woli:) dodam, że czeka Was jeszcze przeprawa z jedną torbą z powyższej kolekcji. Następnym razem będzie jednak bardziej kolorowo. Pozdrawiam Was serdecznie!

piątek, 26 sierpnia 2011

Torba z eko uszami

Siedziałam wczoraj do późna, ale wreszcie skończyłam nową torbę. Fason raczej prosty, rozmiar XL. W środku jest beżowa podszewka z energetycznymi pomarańczowymi kieszeniami ( w tym jedna wielka kieszeń zapinana na suwak). Nowość to tytułowe uchwyty, które wykonałam z eko skóry. Muszę przyznać, że moja przygoda z eko skórą właśnie się zaczęła na dobre, bo jestem nią zachwycona. Cała torba jest usztywniona więc ładnie się trzyma. Kolorystyka tym razem bardziej stonowana :)





Muszę bezkrytycznie przyznać, że z torby jestem zadowolona. Być może dlatego, że wszystkie cele, które sobie obrałam przy jej szyciu zrealizowałam, a na dodatek wprowadziłam kilka ulepszeń i nowych rozwiązań. Ciekawe czy spodoba się ona Wam choć trochę ?
Wczoraj, kiedy sobie szyłam naszło mnie na przemyślenia a dziś przejdę do ich werbalizacji :) Otóż stwierdziłam, że prowadzenie bloga poza nieskrywaną przyjemnością dzielenia się moją pasją, daje mi też porządną mobilizację, aby nieustannie się doskonalić. Jak tak sobie patrzę i porównuję torby szyte dawno temu i dziś, to widzę jak bardzo zmieniły się moje techniki i rozwiązania stosowane do szycia rozmaitych rzeczy. Cieszy mnie to ogromnie, że dzięki Wam ciągle staram się szyć lepiej i lepiej, a na pewno nie spoczywam na laurach. Bardzo Wam za to dziękuję. A poza tym dziękuję za wszystkie miłe słowa, które zostawiacie u mnie. Może myślicie, że się powtarzam, ale nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo mnie one cieszą i motywują. A przede wszystkim dziękuję, że do mnie zaglądacie!
Trzymajcie się ciepło!