Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 sierpnia 2014

Torby z drewnianymi rączkami

Ostatnio napisałam, że pokaże Wam choć część tego, co powstaje w mojej pracowni, a muszę przyznać, że praca wre. To właśnie był też między innymi jeden z aspektów, dlaczego chciałam mieć pracownię z dala od domu. Po prostu kiedy pracuje się w domu, to trudno nie zrobić w między czasie prania, obiadu czy nie posprzątać. A teraz wychodzę rano i kiedy już dotrę do pracowni to zabieram się do szycia i zdecydowanie lepiej wykorzystuję czas. W związku z tym codziennie powstaje coś nowego. Ponadto bardzo miłą rzeczą jest kiedy przychodzą klientki i razem wymyślamy torbę stworzoną dla konkretnej osoby. Tak właśnie powstały torby, które chcę Wam dziś pokazać. Ich cecha wspólna to drewniane rączki, które jak widać cieszą się dosyć dużym zainteresowaniem. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że aż tyle osób się na nie skusi, bo wydawało mi się, że wszyscy lubią nosić torbę wyłącznie na ramieniu, a tu proszę jakie zaskoczenie :) A Wam która najbardziej się podoba?

środa, 10 lipca 2013

Kiermasz i dwie nowe torby

Tak jak obiecywałam chciałabym Wam pokazać kiermaszowe zdjęcia. Całość bardzo fajnie się udała, a dzięki zaradności mojego Męża miałam super stanowisko w centralnym punkcie :-) Udało mi się rozłożyć ze wszystkimi rzeczami tuż przed wejściem do Domu Polonii na Krakowskim Przedmieściu, dzięki czemu wszyscy, którzy przechodzili zwabienie mnogością kolorów chociaż na chwilę się zatrzymywali i oglądali moje produkty. Niektórzy nawet przystawali na dłużej, pytali i kupowali. Pogoda dopisała, co przełożyło się na spieczenie ramion. Ogólnie moje wrażenie są jak najbardziej pozytywne i myślę, że wrócę jeszcze na Urzeczenie. A tymczasem chciałam Wam pokazać dwie kolejne torby, które uszyłam z myślą o kiermaszu. Jedna niebieska, druga jest czerwona, ale obie w kwiatki, paski, groszki i kratkę :)





sobota, 9 lutego 2013

Eko koperty

Już kiedyś Wam pokazywałam moje eko kopertówki. Tym razem chciałam jeszcze raz do nich powrócić za sprawą "profesjonalnej sesji". Teraz torebki prezentują się zdecydowanie lepiej niż ustawione na krześle na tle ściany. W roli modelki wystąpiła moja Siostra :) I jak Wam się podoba? Do wyboru do koloru.
  

niedziela, 22 lipca 2012

Słodkie babeczki na deser

Jeśli już jesteście po obiedzie, to śmiało możecie się zabrać do czytania. Dziś raczej deserowo, a wszystko to z powodu dwóch nowych toreb z filcowymi muffinkami. Pierwsza jest w odcieniach różu i w środku ma różową groszkową podszewkę, druga w odcieniach brązu z czekoladową groszkową podszewką. Całość wykonana jest z grubego sztywniejszego płótna. Jeśli chodzi o kształt, to torby uszyłam według mojego dawnego pomysłu, który sama osobiście bardzo lubię. Ja w swojej kolekcji mam kilka toreb w tym właśnie fasonie. To co powiecie na muffinkowe torby?

 

wtorek, 17 lipca 2012

Piknikowa z rybami

Znowu coś wykombinowałam. Po prostu siedzę i wymyślam co tu z czym połączyć. Dziś znowu cerata, ale jako podstawa mojej nowej torby. Stwierdziłam, że takie ceratowe dno to idealna rzecz, bo można np. postawić nie martwiąc się o zabrudzenia. Torba utrzymana w pastelowych odcieniach różu i zieleni. W środku przepikowana podszewka z wielkimi kieszeniami, w tym jedna na suwak. Zapomniałam wspomnieć, że całość jest bardzo duża, w formacie XXL. Jak już kiedyś pisałam moje umiłowanie wielkich toreb wzięło się chyba z mojego niskiego wzrostu :) Czy uważacie, że torba jest przekombinowana?




poniedziałek, 2 lipca 2012

Plażowo-miejska torba

Czas wakacji na dobre się rozpoczął a co za tym idzie wyjazdy, wyjazdy, wyjazdy. Ja muszę jeszcze chwilę zaczekać zanim gdzieś wyruszymy, ponieważ urlop planujemy dopiero w sierpniu. Jednak nie marnuję czasu i już mam tyle pomysłów co zrobię w najbliższym miesiącu. Cała masa projektów czeka na zrealizowanie, zarówno tych domowych przeróbek np. renowacja szafki, przeróbki odzieżowe, jak również zamierzam uszyć nowe torby, kosmetyczki i wszystko to, co od dawna siedzi w mojej głowie. Tak więc najbliższy czas zapowiada sie pracowicie. 
Tymczasem dziś chciałam Wam pokazać dwie torby. Wzory pochodzą z ubiegłego roku, ale ponieważ cieszyły się sporym zainteresowaniem to postanowiłam i w tym roku do nich powrócić. Uszyłam dwie klasyczne (jeśli chodzi o kolorystykę i wzory) torby przywołujące na myśl wakacyjny marynarski styl. Obie są bardzo duże, w środku mają sporo kieszonek bardzo pojemnych i rączki ze sznurka. To którą wybieracie?




czwartek, 21 czerwca 2012

Patchworkowa torba

Po powrocie z Francji zdążyłam parę nowych rzeczy uszyć, więc chyba najwyższy czas żeby je pokazać. Zacznę od patchworkowej dużej torby. Najpierw powstał patchwork w odcieniach niebieskiego o schemacie, który najbardziej lubię szyć. Potem zastanawiałam się co można by z nim zrobić i jak go wykorzystać. No i wymyśliłam sobie taką torbę:


z tyłu torba uszyta z miłego błękitnego weluru
całość jest usztywniana, z eko uchwytami


w środku torba prezentuje się jak na zdjęciach

Torba jest na pewno bardzo duża i tak sobie myślę, że sprawdzi się zarówno jako torba miejska jak i plażowa.
Jeśli ktoś jest ciekawy jak wygląda w rzeczywistości ta i inne moje torby to chciałam Was zaprosić na wydarzenie Wawer Art Bazar, na którym będę miała okazję zaprezentować swoje rzeczy. Wszystko odbędzie się w niedzielę 24.06 w godz.11-16 na Cafe Peron ul.Patriotów 303.
Poza niedzielnym zaproszeniem mam jeszcze dla Was pomysł na pyszną i bardzo prostą zupę na dzisiejszy obiad. Polecam także inne przepisy z tego miejsca, ja wiele z nich miałam okazję spróbować i są naprawdę smakowite.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia!

wtorek, 22 maja 2012

Natura ponad wszystko

Dziś chciałam Wam pokazać kolejną torbę. Jak widzicie w obecnym sezonie postawiłam na naturę, a przede wszystkim na len w różnej postaci. Nie dość, że jest on naturalny to przede wszystkim ponadczasowy i stanowi świetny dodatek do każdego stroju. Dla mnie len to każdej wiosny i lata tkanina numer 1, zarówno jeśli chodzi o ubrania jak i dodatki. A Wy lubicie len i lniane torby?




czwartek, 3 maja 2012

Kosmetyczka na wyjazd

Kolejne podejście do ceraty skończyło się uszyciem kosmetyczek. Myślę, że to jest bardzo praktyczna sprawa z taką ceratową kosmetyczką. Można ją wszędzie postawić nie martwiąc się, że się zamoczy lub pobrudzi. Całość jest bardzo pojemna, więc zmieszczą się do niej zarówno duże butelki z kosmetykami jak i drobniejsze rzeczy. Poza tym coś, czego mi osobiście brakuje w wielu kosmetyczka to rączki. Ja postanowiłam wypełnić tę lukę. Muszę Wam przyznać, że jeśli chodzi o praktyczność tego modelu, to sama na własnym przykładzie sprawdziłam, że jest to idealny fason na każdą podróż i w każde warunki.




Do drugiej kosmetyczki postanowiłam uszyć filcowego terieropodobnego pieska, który ułatwia otwieranie. Miłego dalszego majowego odpoczynku życzę :)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Kolejna ceratowa torba

To już kolejna torba z tej serii. W planach mam jeszcze kilka, ponieważ dostałam tak piękne ceraty, że nie mogłabym ich po prostu schować do szafy. Zamierzam uszyć jeszcze inne wzory. A tymczasem przedstawiam Wam najnowszy produkt w odcieniach szarości i żółtego. W środku przepikowana i usztywniona żółta podszewka z kieszeniami. A wygląda to tak:




Napiszcie mi proszę czy uważacie, że ceratowe torby to dobry pomysł na lato i czy nosiłybyście taką. Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia :)

wtorek, 17 kwietnia 2012

Naturalnie z kokardą

Zachęcona ilością osób zapisujących się na moje candy, postanowiłam uszyć jeszcze dwie inne wersje kolorystyczne "urodzinowej torebki". Tym razem nowe torby poszły w świat. Ciekawa jestem, która z nich spodoba się Wam najbardziej? Jest tu wszystko, czego potrzeba do szczęścia czyli len, grochy, kratka vichy i kwiatki :)





Przypominam, że moje candy jest już na ostatniej prostej i do końca zostało tylko 4dni. Zapraszam!

niedziela, 1 kwietnia 2012

Groszki i róże

Powstała kolejna ceratowa torba. Tym razem połączyłam ceratę w róże z błękitną ceratą w grochy od Laury Ashley. Całość wykończona tasiemką w kratkę vichy. Materiał, który wykorzystałam do środka tak bardzo spodobał się mojej Siostrze, że stwierdziła, iż koniecznie muszę uszyć torbę z tym samym materiałem, ale już na wierzchu. Pewnie tak wkrótce zrobię, bo mi też się on podoba. Torebka jest dosyć prosta jeśli chodzi o formę, ale czyż prostota nie jest najlepsza? Ja się ostatnio przekonuję, że im rzecz mniej skomplikowana tym ładniejsza, zarówno jeśli chodzi o kształt, a także o tkaniny, z których jest wykonana (oczywiście najlepsze te naturalne). Wy chyba też jesteście podobnego zdania skoro taki tłum na moim candy i tylu nowych obserwatorów :) Jestem bardzo szczęśliwa, dziękuję!




środa, 28 marca 2012

Czy nie za dużo różowego?

I powstała kolejna torba. Tym razem wszystko odbyło się pod hasłem róż, błękit czyli tak trochę pastelowo. Zastanawiam się tylko czy ktoś będzie w stanie znieść tak duże nagromadzenie tych kolorów, więc torba zdecydowanie dla miłośników "tildowych" klimatów. Torba jest bardzo duża i bardzo pojemna. Myślę, że idealnie sprawdzi się jako torba piknikowo-wyjazdowa. Z powodzeniem przyda się też jako torba plażowa, w końcu czas tak szybko płynie, że zaraz wszyscy będą się szykować na urlopy :) W środku dwie wielkie (jak przystało na wielką torbę) kieszenie, oczywiście w grochy. Tak sobie pomyślałam, ze torba mogla by się też sprawdzić jako bagaż dla mamy i jej maleństwa, bo naprawdę jest bardzo pojemna.

 
 

Muszę Wam przyznać, że bardzo wielką niespodziankę mi sprawiłyście swoim tak licznym udziałem w moim candy. Miałam nadzieję, że torba się Wam spodoba, ale nie sądziłam, że aż tylu chętnych na nią będzie. To naprawdę najlepszy prezent urodzinowy. Mam nadzieję, że część z Was pozostanie u mnie na dłużej :) Dziękuję również za wpisy na moim Facebooku. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego dnia !

sobota, 24 marca 2012

Urodzinowe candy

Jak już wspomniałam, nadszedł czas na moje urodzinowe candy. Niedawno minęły dwa lata odkąd dzielę się z Wami moimi pomysłami oraz tym co z nich powstaje w rzeczywistości. Tym razem chcę się z Wami podzielić tym co lubię szyć najbardziej tzn. torbą. Specjalnie z okazji mojego urodzinowego candy uszyłam taką oto lnianą torebkę. Postawiłam na naturę oraz na kolor sezonu czyli na turkus. Mam nadzieję, że może choć trochę spodoba się Wam torba i zechcecie wziąć udział w zabawie. W środku torba posiada podszewkę, błękitną w białe groszki, oraz niewielką kieszeń. Kto chętny to zapraszam. 
Zasady takie jak zwykle: 
-zostawcie komentarz pod tym postem, 
-podlinkujcie u siebie na blogu i wklejcie zdjęcie z informacją o moim candy
-osoby bez bloga proszę o pozostawienie maila do siebie,
-zapraszam również do polubienia mnie na Facebooku (wśród tych osób, które do mnie dołączą rozlosuję dodatkowo nagrodę niespodziankę)
-na Wasze zgłoszenia czekam do 20 kwietnia do północy, losowanie odbędzie się następnego dnia




Zapraszam do zabawy i pozdrawiam Was wiosennie!

środa, 21 marca 2012

Pierwsza torba z nowych tkanin

Zapewne jesteście ciekawi jak wykorzystam i wykorzystuje nowe materiały, które niedawno Wam pokazywałam. A oto i prezentacja pierwszej torby. Muszę przyznać, że torba jest nieco eksperymentalna i nie wiem czy Wam się spodoba. Na pewno jest oryginalna i unikatowa, co do tego mam 100% pewność. Drugiego takiego egzemplarza na pewno nie znajdziecie :) Torba jest uszyta z bardzo dobrej jakościowo ceraty. Są w niej grochy, kratka vichy i coś dla miłośników czworonożnych towarzyszy. Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii, napiszcie mi koniecznie co myślicie.





W zeszłym tygodniu, a dokładnie 16 marca, minęły dwa lata odkąd prowadzę bloga. Przyznam szczerze, że to dość dużo czasu i choć obecnie mój entuzjazm czasem spada, to staram się kontynuować to, co zaczęłam. Muszę przyznać, że ten blog i Wasze komentarze to dla mnie ogromna motywacja do pracy i do tworzenia. Dla mnie to taki "zastrzyk" pozytywnej energii. Jestem pewna, że każdy kto prowadzi bloga, podzieli moje zdanie. Jako, że ostatnio trochę chorowałam to na moje urodzinowe candy musicie poczekać do następnego wpisu, ale obiecuję, że nie będzie to długo. A teraz biegnę szykować dla Was niespodziankę :)
Pozdrawiam Was serdecznie!

p.s. A jak Wam się u mnie podoba po zmianach? Prawda, że zrobiło się wiosennie :)

środa, 15 lutego 2012

Kopertówki

Tego to jeszcze tutaj nie było. Czas na moje kopertówki. Choć zbierałam się do nich już od długiego czasu, to dopiero niedawno udało mi się zrealizować projekt. Przyznam szczerze, że tym ciężej było mi się do nich zabrać, że osobiście nie noszę tego typu toreb. Jakoś mimo wszystko łatwiej uszyć coś, co samemu by się nosiło. Jednak postanowiłam spróbować moich sił i w kopertówkach. Czy mi się udało, to sami ocenicie. A czy Wy lubicie kopertówki?





środa, 8 lutego 2012

Powrót ekouchów

Choć brzmi to dość dziwnie, dziś chciałabym Wam zaserwować kolejną torbę z ekouchami. Tym razem całość utrzymana w różnych odcieniach niebieskiego, a do tego niebiesko-szare uchwyty. W środku mamy trochę kratki vichy i trochę grochów czyli jedna kieszeń w kratkę, druga w grochy. Do tego uchwyt na klucze lub inne rzeczy, które nie powinny się zapodziać. To tak w skrócie byłoby wszystko :)




 A wszystkim pracusiom życzę miłego dnia :-)