wyprodukowałam takie oto kapcie. Postanowiłam na chwilę porzucić moje ukochane groszki i kratki vichy na rzecz tych jakże miłych psiaków. Materiał bardzo mi się spodobał, ale zastanawiałam się dość długo co z niego uszyć. A kiedy okazało się, że mam brązowy środek do kapci to zdecydowałam się na połączenie brązu i błękitu. Mnie osobiście taki radosny motyw z pieskami wprawia w dobry nastrój i pozwala spojrzeć na wszystko trochę z przymrużeniem oka :)
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe wpisy pod moimi sówkami. Cieszę się, że tym razem sowy przeszły pomyślnie sprawdzian. Biorę się w takim razie za bardziej rozbudowaną kolorystykę :)
Miłego weekendowego odpoczynku ewentualnie owocnej twórczości!
Pozdrawiam!