Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchnia. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2012

Mój nowy nabytek

Wiem, wiem miało być o spodniach, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie. Powody są dwa: po pierwsze nie mam jak zrobić zdjęć jakiś sensownych, po drugie wczoraj wpadła mi w ręce rzecz, którą koniecznie pragnę się Wam pochwalić.
Jednak, aby zacząć wszystko od początku to muszę wspomnieć, że bardzo długo szukałam odpowiedniej patery na ciasta i torty. Podobały mi się zawsze takie wielkie płaskie talerze, a także patery na nóżce. Do tej pory nie udało mi się żadnej nabyć, więc i mobilizacja do pieczenia tortów byłą nie za duża. Aż tu wczoraj, nagle pojawiła się ...



ONA

Jestem nią absolutnie zachwycona, gdyż spełnia wszystkie moje oczekiwania. Poza tym, że patera jest ogromna to ma jeszcze łopatkę do nakładania ciasta. Ponad to jest przeurocza, ma groszki, kwiatki i jest w pastelowych kolorach. A jeszcze żeby tego było mało udało mi się ją nabyć w naprawdę okazyjnej cenie. Teraz tylko pozostaje mi zrobić jakiś wielki tort :)

Na koniec chciałam Was zaprosić do odwiedzenia mnie na facebooku. Ciągle zapominam Wam o tym wspomnieć. Wszystkim, którzy będą chcieli się do mnie przyłączyć bardzo dziękuję!
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Nareszcie!

Mam swoją wymarzoną poduchę na kuchenne krzesło. Odkąd wynalazłam dwie poszewki z motywem różyczek, wiedziałam, że znajdą one swoje miejsce właśnie w mojej kuchni. Nad połączeniem ich z jakimś innym materiałem nie musiałam się długo namyślać, gdyż mój wybór od razu padł na ukochaną przeze mnie kratkę vichy. Zastanawiam się jeszcze nad ściągnięciem jej przez środek jakimś guzikiem, ale z drugiej strony poducha i tak się spłaszczy pod wpływem siadania (bo jak na razie jest bardzo konkretna co absolutnie mi nie przeszkadza). Ogólnie na razie tak to wygląda:




W planach są jeszcze dwie poduchy, które mam nadzieję zaraz uszyję. Pozostałe będą miały na spodzie zamiast różowej kratki vichy błękitną. Życzę miłego "wiosennego" dnia :)

sobota, 18 września 2010

Zabawa w kolory

Dziś będzie trochę domowo-kuchniowo. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale ja bardzo lubię patrzeć na niektóre połączenia kolorów i zachwycają mnie one gdziekolwiek je zobaczę. Tak jest między innymi z połączeniem koloru zielonego i czerwonego. Ogólnie dla mnie to takie trochę świąteczne kolory, ale wydanie, które chcę Wam dziś zaprezentować wcale mi się świątecznie nie kojarzy. Postanowiłam nastrajać się pozytywnie ustawiając zieloną doniczkę z miętą obok moich pojemników na kawę, herbatę i cukier w kolorach czerwonych. Poza pozytywnym nastrojem taka zieleń ma być trochę na przedłużenie lata. A wygląda to tak:


Nie wiem co Wy o tym myślicie, ale dla mnie to jest świetne połączenie takie energetyzujące i energetyczne :)
Jak widzicie moje mieszkanie ogarniają groszki w każdej postaci. Muszę Wam przyznać, że jest ich coraz więcej i chwilami obawiam się czy to już nie jest jakaś groszkowa choroba ? Może kiedyś mi się uda zebrać całą groszkową kolekcję razem i Wam ją pokazać. A tymczasem nowa czerwona groszkowa puszka na cukier.


Tym optymistycznym akcentem kończę życząc Wam miłej słonecznej soboty i zabieram się wreszcie do pracy, bo sporo szycia na mnie czeka :)