Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 sierpnia 2013

Czas wrócić do pracy

Po urlopowej przerwie, pełna sił i nowego zapału do pracy ruszam z szyciem. Choć upały nieco utrudniają pracę (szczególnie jeśli się mieszka na samej górze, pod samych dachem) to jakoś mi się po prostu chce. Tym bardziej, że przed moim wyjazdem przyszła do mnie paczka z nowymi ceratami i pomysły same rodzą mi się w głowie, więc nic tylko trzeba się brać do pracy. Dziś chciałam Wam pokazać torbę, która powstała jeszcze przed wyjazdem, ale idealnie wpisuje się w obecną letnią pogodę, ponieważ jest bardzo bardzo kolorowa i jakoś tak kojarzy się z wakacjami. Poza tym wczoraj postanowiłam wrócić do dawnych pomysłów i uszyłam worek z haftowaną różyczką. I oczywiście tak, jak obiecywałam chciałam Wam pokazać moje nowe ceraty, które jak na razie leżą i czekają na swój moment i inspirują mnie co rano :)
Życzę Wam pięknego dnia!

 Oto moje nowe ceratki
  kolorowa bardzo wakacyjna torba

I różany worek dla przedszkolaka

niedziela, 26 sierpnia 2012

Worki dla chłopców

Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa, które napisałyście pod poprzednim postem. Niezwykle się cieszę, że worki Wam się podobają. Muszę przyznać, że ostatnio posypały mi się workowe zamówienia, ale nic dziwnego przecież każdy chce zdążyć przed początkiem roku, który zbliża się wielkimi krokami. Ja oczywiście nie narzekam, tylko dziarsko szyję kolejne egzemplarze, pakuję i wysyłam. Poza workami tzw. dziewczyńskimi uszyłam, na razie nie za wiele, ale wszystko przede mną, wersję bardziej chłopięcą z samochodami i żaglówkami. Ciekawa jestem czy taka bardziej "męska" kolekcja też Wam się spodoba?


Życzę wszystkim miłego wieczoru i oby dobrze Wam się zaczął nowy tydzień :)

środa, 14 września 2011

Ciasteczkowy worek

Jak już Wam pisałam, podczas ostatnich prac nad workami powstała seria z potworkami oraz z ciasteczkami. Niestety seria z muffinkami nie doczekała się swoich zdjęć, ale nic straconego. Ostatnio uszyłam jeszcze jeden worek z babeczką tym razem na prezent. Jest więc okazja, aby pokazać Wam jak to sobie wymyśliłam. Tym razem nie zapomniałam o zdjęciach :) Na woreczku jest miejsce na wpisanie do kogo należy. Całość, jak na prawdziwy worek przystało, jet ściągana na górze. Oto i on:




To jeszcze nie koniec słodkości ...
Pozdrawiam Was drodzy czytelnicy!

poniedziałek, 5 września 2011

Nie tylko dla przedszkolaków

Dziś będzie o workach nie tylko dla przedszkolaków. Ostatnio sporo takich powstało na zamówienie, a jeden specjalny powstał na prezent dla bardzo szczególnego chłopca. Powstały worki w dwóch seriach dla chłopców i dziewczynek. Dla chłopców powstały woreczki z potworkami, a dla dziewczynek z muffinkami. Specjalny woreczek powstał z wyhaftowanym Bobem budowniczym i mimo, iż Bob był w dużej mierze robiony "na oko" to chyba nawet przypominał Boba. Ogólnie woreczki wyszły chyba nie najgorzej, ale ... zapomniałam zrobić zdjęć zanim je wyprawiłam w świat, więc musicie mi uwierzyć na słowo. Jedyne co udało mi się zrobić, to sfotografować dwa pierwsze woreczki z potworkami, reszta była w tym samym stylu, więc nie pozostaje Wam nic innego, jak tylko uruchomić wyobraźnię :)




To taka mała namiastka tego, co powstało. Szkoda, że nie mogę Wam pokazać więcej, a szczególnie babeczek, które wyszły bardzo smakowicie, ale jeszcze nic straconego. Muffinki na pewno jeszcze powrócą. Miłego tygodnia Wam życzę i pozdrawiam baaaaaaaaardzo serdecznie!

niedziela, 17 października 2010

Owieczki na łące vichy

W przerwie między lawendowym zamówieniem powstał dzisiejszy woreczek. Wszystko jakoś tak ułożyło się w spójną całość. Wynalazłam kawałek materiału, na którym były trzy całe owieczki i czwarta prawie cała. Dwie są białe a pozostałe 1 i 3/4 są czarne. Choć przyznam się szczerze, że siedziałam przez chwilę i  rozmyślałam czy te owce to są właściwie białe czy czarne (to chyba skutek wieczornej pory dnia ;). Skoro były już owce to pomyślałam, że trzeba by je dobrze umiejscowić no i nie trzeba było długo szukać. Oczywiście mój wzrok natrafił na czarną kratkę vichy no i dalej to już wszystko jasne :) 

Przedstawiam woreczek z cyklu: "na różne różności"


Jak to się mówi mała rzecz a cieszy.

Pozdrawiam serdecznie tych najwytrwalszych, którzy mimo dość długich przerw w moich nowościach, czasem tu do mnie zaglądają i bardzo dziękuję wszystkim, którzy zostawiają u mnie choć słówko oraz wszystkim nowym obserwatorom.

niedziela, 12 września 2010

Kapcie, woreczek i metka

Moje kapciuszki jadą w świat. Bardzo jestem ciekawa jak zostaną przyjęte. Jadą elegancko opakowane w woreczek jak na prawdziwe kapcie przystało. Jednak coś co mnie najbardziej cieszy, poza tym, że kapciuszki trafią do nowej właścicielki, to fakt, że mam swoją długo oczekiwana metkę. Nie wiem czy ją dostrzegacie przy woreczku? Takie różowe be :) Och marzyła mi się ta metka już od długiego czasu, ale dopiero teraz doszło do realizacji. Jeśli chodzi o pomysł na jej wykonanie to pochodzi on od Ani z Zielonego Wzgórza. Mała rzecz a cieszy :)


Tak wyszykowane kapciochy wyruszą jutro z samego rana. Mam nadzieję, że się spodobają :)

środa, 12 maja 2010

Woreczek dla dziewczynki i chłopczyka

Dziś na szybko wrzucam to, co przed chwilą powstało czyli dwa woreczki z aplikacją. Jeden ma wyszytą różyczkę a drugi statek. Woreczki mogą służyć do przechowywania rożnych drobiazgów i wyglądają tak :


woreczki pojedynczo, najpierw różany



woreczek marynarski z łódeczką


A teraz wracam do pracy bo szykuję się na ... Szczegóły już wkrótce, ale uchylę Wam rąbka tajemnicy, że niebawem będzie można zobaczyć moje wyroby na żywo i nabyć je. Pojawią się też między innymi  te oto woreczki
Pozdrawiam Was i zmykam do szycia :)