Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 grudnia 2010

A w międzyczasie...

... kolejne zamówienie zrealizowane. To tak w przerwie tych świątecznych wytworów. Tym razem w skład zamówienia weszły dwie kosmetyczki na drobiazgi oraz trzy zakładki do książki. Dwie zakładki zrobiłam w komplecie do kosmetyczek, a trzecia pozostała bez pary.

zestaw I różowy w groszki


zestaw II niebieski z serduszkiem


zakładka z serduszkiem


Który zestaw Waszym zdaniem jest najładniejszy?

Podobne zestawy pojawią się także na świątecznych kiermaszach jako jeden z moich pomysłów na prezent :)

sobota, 6 listopada 2010

Lawendowa zakładka

Nie wiem czy pamiętacie moje kuchenne zamówienie, o którym już tu pisałam, ale powoli zmierza ono do końca. Ostatnio powstały poduchy na krzesła, które może niedługo pokażę. Obecnie jestem na etapie akcesoriów kuchennych czyli rękawicy, łapki i fartuszka. Oczywiście nie obyło się bez trudności, przede wszystkim związanych z poszukiwaniami fioletowej bawełny. Kiedy już taką znalazłam to okazało się, że źle sobie wymierzyłam i że kupiłam jej za mało, więc musiałam zaplanować kolejną wizytę do sklepu. W sumie skończyło się na tym, że nie tylko zakupiłam upragniony fiolet, ale jeszcze trzy wielkie materiały, które były sprzedawane jako końcówki kolekcji kosztowały mnie każdy 10zł.
Tymczasem, w przerwie pomiędzy jednym zamówieniem, a drugim powstała dzisiejsza lawendowa zakładka. Właściwie to zakładka powstała też na zamówienie, ale nie wiem czy się spodoba. Tak naprawdę to nie wiem czy to, co wyhaftowałam, przypomina rzeczywiście lawendę, bo moim zdaniem bardziej jakiś polny kwiatek. Czekam na Wasze opinie na ten temat. Oceńcie sami :)




Pozdrawiam Was serdecznie i bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze, które dodają mi otuchy i zapału do pracy :)

wtorek, 24 sierpnia 2010

Dla wszystkich moli książkowych :)

Ostatnio wciągnęłam się trochę w haftowanie i dlatego dziś prezentuję Wam kolejną zakładkę. Tym razem w kolorze fioletowym, z fioletową krateczką. Jak widać coś u mnie bardzo fioletowo :) Zakładka już znalazła swoje miejsce i mam nadzieję, że osoba, do której trafi ucieszy się z niej. Zakładka wyszła mi troszkę większa niż poprzednia. W środku, tak jak przy poprzedniej sztywniejszy materiał. Tak to wygląda:


Do końca mojego candy zostało już tylko 7 dni. Zapraszam wszystkich, którzy się jeszcze nie wpisali!!!
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia :)

sobota, 14 sierpnia 2010

Przy dobrej lekturze ...

Wakacje to zawsze czas wzmożonego czytelnictwa i nadrabiania wszystkich zaległości książkowych, stąd też wziął się pomysł na mój dzisiejszy wpis. Tak mnie ostatnio naszło na zrobienie zakładki do książki. Dla mnie to zawsze też jest idealny moment, żeby wykorzystać trochę czasu na haftowanie,do którego, w ciągu roku, jakoś ciężej mi się zebrać. Moją zakładkę zaczęłam więc od wyhaftowania takiej oto dziewczynki :


A dalej to już samo jakoś poszło. Obszyłam gotowy haft materiałem z czerwoną krateczką vichy, a w środek włożyłam taki materiałowy usztywniacz, żeby zakładka trzymała kształt. Całość wykończyłam białym obszyciem na tyle gęstym, że na pewno nic się nie rozejdzie.

 a oto moja obecna lektura

W planach kolejne zakładki w tym samym stylu, ale w innej kolorystyce :)
Przypominam o moim torebkowym candy . Zapraszam Was bardzo serdecznie!