wtorek, 17 lipca 2012

Piknikowa z rybami

Znowu coś wykombinowałam. Po prostu siedzę i wymyślam co tu z czym połączyć. Dziś znowu cerata, ale jako podstawa mojej nowej torby. Stwierdziłam, że takie ceratowe dno to idealna rzecz, bo można np. postawić nie martwiąc się o zabrudzenia. Torba utrzymana w pastelowych odcieniach różu i zieleni. W środku przepikowana podszewka z wielkimi kieszeniami, w tym jedna na suwak. Zapomniałam wspomnieć, że całość jest bardzo duża, w formacie XXL. Jak już kiedyś pisałam moje umiłowanie wielkich toreb wzięło się chyba z mojego niskiego wzrostu :) Czy uważacie, że torba jest przekombinowana?




poniedziałek, 16 lipca 2012

W błękicie z groszkami

Melduję posłusznie, że prace w moim nowym kąciku do pracy już prawie skończone. Najważniejsze, że maszyna już stoi rozstawiona i gotowa do pracy. W związku z tym ruszyłam z szyciem i dokończyłam przygotowaną jakiś czas temu kosmetyczkę. Znowu będę Was przekonywać, że kosmetyczki z rączkami to najlepszy wynalazek na wyjazdy :) Oczywiście jeśli doda się do tego ceratę np. taką w grochy od Laury Ashley to już z pewnością gwarancja udanego wyjazdu :) To  teraz czas na zdjęcia :




Przypominam o moim candy, zapisujcie się śmiał,o a nagrodę będziecie mogły wybrać sobie same :)
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

czwartek, 12 lipca 2012

I kolejny kiermasz za mną

Czerwiec upłynął mi zdecydowanie pod znakiem różnorodnych kiermaszów. Jak pamiętacie zaczęło się od tego we Francji w Chartres, a miesiąc zakończyłam takim po sąsiedzku czyli na Wawer Art Bazar. Choć może nie było jakiś tłumów, ale mimo wszystko było bardzo przyjemnie, pogoda dopisywała przez cały dzień, atmosfera także. Muszę Wam przyznać, że bardzo pozytywnie mnie nastrajają takie akcje. Lubię ten cały harmider przygotowań, pakowania rzeczy, rozstawiania własnego stanowiska. Mam ogromną satysfakcję chyba właśnie z tego, że mam swoje własne "stanowisko", a na nim mnóstwo kolorowych rzeczy, którymi chcę się podzielić z innymi.




Już się nie mogę doczekać kiedy z powrotem wrócę do szycia. Jak zauważyłyście miałam ostatnio krótką przerwę, a wszystko to z powodu małego przemeblowania związanego z organizacją mojej mini domowej pracowni. Wreszcie mam miejsce idealnie dopasowane do moich szyciowych potrzeb. Powiem Wam, że jak już się tak ogarnęłam z porządkami i remontami, to od razu mam nowe siły do pracy. Tak więc spodziewajcie się wkrótce jakiś nowości :)
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za wszystkie miłe słowa, które piszecie!

czwartek, 5 lipca 2012

Do ogrodu ...

z pewnością każdemu kto ma, to w tych upalnych dniach śpieszno. Ja niestety własnego ogródka nie posiadam więc muszę się męczyć w naszym gorącym mieszkaniu, a co więcej mieszkamy na ostatnim piętrze, pod dachem, więc upał jest jeszcze większy. Ja dodatkowo sobie wymyśliłam, że wreszcie mam chwilę to wezmę się za drobne przemeblowanie i stworzę sobie pracownię. Biorąc pod uwagę pogodę, pomysł okazał się trochę skomplikowany, a przemeblowanie trwa i trwa i końca nie widać. Nawet nasze kotki są tak zrezygnowane, że leżą leniwie cały czas w jednym miejscu jakby im brakło siły na zmianę lokalizacji lub jakąkolwiek inną aktywność.
Mimo "trudów życia codziennego" :)  zebrałam się i uszyłam poduszki na zamówienie właśnie do ogrodu. Poduchy są duże i miały być w kwiaty z dodatkami czyli taki trochę angielski styl. Jak wiecie, bardzo lubię szyć takie poduchy i dobierać różne pozornie niepasujące wzory np. kratka z kwiatami i grochami itp. Tak właśnie powstały owe poduchy:




Pozdrawiam Was bardzo gorąco :-)

poniedziałek, 2 lipca 2012

Plażowo-miejska torba

Czas wakacji na dobre się rozpoczął a co za tym idzie wyjazdy, wyjazdy, wyjazdy. Ja muszę jeszcze chwilę zaczekać zanim gdzieś wyruszymy, ponieważ urlop planujemy dopiero w sierpniu. Jednak nie marnuję czasu i już mam tyle pomysłów co zrobię w najbliższym miesiącu. Cała masa projektów czeka na zrealizowanie, zarówno tych domowych przeróbek np. renowacja szafki, przeróbki odzieżowe, jak również zamierzam uszyć nowe torby, kosmetyczki i wszystko to, co od dawna siedzi w mojej głowie. Tak więc najbliższy czas zapowiada sie pracowicie. 
Tymczasem dziś chciałam Wam pokazać dwie torby. Wzory pochodzą z ubiegłego roku, ale ponieważ cieszyły się sporym zainteresowaniem to postanowiłam i w tym roku do nich powrócić. Uszyłam dwie klasyczne (jeśli chodzi o kolorystykę i wzory) torby przywołujące na myśl wakacyjny marynarski styl. Obie są bardzo duże, w środku mają sporo kieszonek bardzo pojemnych i rączki ze sznurka. To którą wybieracie?




środa, 27 czerwca 2012

Candy czas zacząć

Skoro zaczęło się lato, to mam dla Was małą rozdawajkę. Chciałabym Was obdarować bonem na 50zł na zakupy w moim sklepiku. Oczywiście osoba, która wygra będzie mogła sobie wybrać zarówno coś z działu vintage lub z działu hand made, a może starczy i na to i na to. A teraz co trzeba zrobić, żeby wziąć udział:
1. Tradycyjnie zostawić komentarz pod tym postem (dodatkowo w komentarzu z chęcią bym poczytała na co najchętniej przeznaczyłybyście swój bon, ale nie jest to warunek konieczny do spełnienia)
2. Umieścić u siebie na blogu i podlinkować zdjęcie mojego candy
3. Dodatkowo zapraszam do polubienia Be Vintage na Facebooku (dla tych, którzy nas polubią dodatkowa szansa na wygraną)
4. Jeśli ktoś nie posiada bloga, a chciałby wziąć udział może poza wpisaniem komentarza, polubić nas na Facebooku i zostawić swojego maila do kontaktu.

Zabawa potrwa od dziś 27.06 do 30.07
A oto bon do wygrania:


ZAPRASZAM WAS SERDECZNIE!!!

czwartek, 21 czerwca 2012

Patchworkowa torba

Po powrocie z Francji zdążyłam parę nowych rzeczy uszyć, więc chyba najwyższy czas żeby je pokazać. Zacznę od patchworkowej dużej torby. Najpierw powstał patchwork w odcieniach niebieskiego o schemacie, który najbardziej lubię szyć. Potem zastanawiałam się co można by z nim zrobić i jak go wykorzystać. No i wymyśliłam sobie taką torbę:


z tyłu torba uszyta z miłego błękitnego weluru
całość jest usztywniana, z eko uchwytami


w środku torba prezentuje się jak na zdjęciach

Torba jest na pewno bardzo duża i tak sobie myślę, że sprawdzi się zarówno jako torba miejska jak i plażowa.
Jeśli ktoś jest ciekawy jak wygląda w rzeczywistości ta i inne moje torby to chciałam Was zaprosić na wydarzenie Wawer Art Bazar, na którym będę miała okazję zaprezentować swoje rzeczy. Wszystko odbędzie się w niedzielę 24.06 w godz.11-16 na Cafe Peron ul.Patriotów 303.
Poza niedzielnym zaproszeniem mam jeszcze dla Was pomysł na pyszną i bardzo prostą zupę na dzisiejszy obiad. Polecam także inne przepisy z tego miejsca, ja wiele z nich miałam okazję spróbować i są naprawdę smakowite.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia!